Fiesta Kina Hiszpańskiego w tym roku to „Matador” (1986), „Prawo pożądania” (1987) i „Kobiety na skraju załamania nerwowego” (1988) – trzy fundamentalne filmy Pedra Almodóvara, które ugruntowały jego niepowtarzalny styl i zapoczątkowały międzynarodowy sukces dzięki intensywnym fabułom o pożądaniu, namiętności, obsesji, zdradzie, porzuceniu, rozpaczy i narodzeniu się na nowo.
Projekcje 24. Tygodnia Kina Hiszpańskiego pokazały, że film nadal prowokuje silne emocje i przede wszystkim jest świetną rozrywką dla widzów w każdym wieku. Kolorowy styl Almodovara lat 80., kreacje modowe bohaterek, a przede wszystkim pikantne i śmieszne dialogi bawią młodzież, a starszym widzom przypominają ich młode lata.
„Kobiety na skraju załamania nerwowego” to jeden z najsłynniejszych hiszpańskich filmów. Jane Fonda była zafascynowana przedstawioną w nim historią i kupiła prawa do zrealizowania amerykańskiej wersji, jednak ta nigdy nie powstała. Powstał zaś musical na Broadwayu, w którym wystąpiły między innymi Sherie Rene Scott i Patti LuPone. Film zrywa z tradycyjnym wizerunkiem Hiszpanii, ukazując nowoczesne, miejskie, wolne i demokratyczne społeczeństwo, a bohaterkami są niezależne, silne kobiety. W czasach dyktatury Franco kobiety nie miały wielu praw i oczekiwano od nich, że będą zajmować się domem i dziećmi oraz „uszczęśliwianiem męża”.

Jedenaście przykazań dobrej żony zgromadzono w poradniku z 1953 roku, według którego „dobra żona zawsze powinna wiedzieć, gdzie jest jej miejsce” i w szczególności powinna „zrozumieć męża, jeśli ten nie wróci na noc”. W latach 80. XX wieku nastąpił wielki ruch feministyczny, w którym kobiety uzyskały więcej praw i wolności: wolność seksualną, wolność słowa, dostęp do edukacji i prawo do pracy. Film Almodovara podkreśla te zmiany. Demistyfikuje uprzedmiotowienie kobiet i przedstawia je jako prawniczki, feministki, a nawet morderczynie. To sposób na powiedzenie, że kobiety mogą zrobić tyle samo, (jeśli nie więcej) co mężczyźni. Reżyser doskonale znał silne kobiety. Jego ojciec był poganiaczem mułów, spędzał dużo czasu poza domem, więc Almodóvar dorastał w otoczeniu kobiet. I pewnie to doświadczenie oraz silna więź z matką, były powodem, dla którego zdecydował się na obsadzenie w swoich filmach niezależnych, nietuzinkowych bohaterek.