Osiem reżyserek na ósmego marca

Podczas gdy największe światowe festiwale krok za krokiem dążą do zwiększenia liczby filmów wyreżyserowanych przez kobiety, w naszym tegorocznym programie zupełnie niespodziewanie zapanował długo wyczekiwany parytet – 8 z 16 tytułów, które się w nim znalazły, to dzieła hiszpańskich reżyserek.

Nie jest on rezultatem z góry narzuconych podziałów procentowych. Wynika on raczej z coraz większej liczby kobiet, które aktywnie działają w hiszpańskiej branży filmowej, między innymi dzięki zataczającej coraz szersze kręgi akcji #másmujeres (więcej kobiet), która zatrzęsła światem hiszpańskiej kinematografii podczas ubiegłorocznej gali wręczenia nagród Goya, oraz aktywnym działaniom środowisk kobiecych w Hiszpanii.

Z okazji ósmego marca, z radością prezentujemy osiem filmów wyreżyserowanych przez kobiety, które znalazły się w programie Tygodnia Kina Hiszpańskiego:

W tegorocznym programie znalazło się aż pięć debiutów wyreżyserowanych przez kobiety. Ich liczba odzwierciedla szerszy trend dostrzegalny w hiszpańskim kinie, w którym młode twórczynie zajmują coraz silniejszą pozycję, a ich filmy zdobywają uznanie zarówno wśród krytyków, jak i widowni.

Jedną z najciekawszych debiutujących reżyserek ubiegłego sezonu była Marta Díaz de Lope Díaz, reżyserka tegorocznego filmu otwarcia. Kochani bracia i siostryszturmem zdobyli serca publiczności na festiwalu w Maladze, gdzie film zdobył nagrodę publiczności. Obraz, z dystansem czerpiący z andaluzyjskich tradycji religijnych, ma też mocny feministyczny podtekst – reżyserka podkreśla, że inspiracją były dla niej almodovarowskie Kobiety na skraju załamania nerwowego.

Na festiwalu w Maladze swoją premierę miały także dwa inne kobiece debiuty z naszego programu – Tchórzliwa miłość Carmen Blanco i To jej szukam Sary Gutiérrez Galve. Pierwszy to subtelna opowieść o dziewczynie, która powracając do rodzinnego miasta musi stanąć oko w oko ze swoją dawną miłością, nagrodzona na festiwalu w Alicante. Film Sary Gutiérrez Galve to z kolei spontaniczny i szczery komediodramat z Barceloną w tle, w którym nic się nie kończy zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Tytuł filmu nawiązuje do piosenki Raya Heredii – jednego z prekursorów tzw.Nowego flamenco. Za rolę Maxa Dani Casellas otrzymał także nagrodę dla najlepszego aktora.

W lutym hiszpańskiego Oscara, czyli Nagrodę Goya dla najlepszego debiutu reżyserskiego, po raz drugi z rzędu odebrała kobieta, baskijska reżyserka Arantxa Echevarría, za Carmen i Lolę – przejmującą historię zakazanej miłości, rozgrywającą się w tradycjonalistycznym środowisku madryckich Cyganów. Film zdobył także statuetkę dla najlepszej aktorki drugoplanowej, Caroliny Yuste. Nominowany w obu tych kategoriach był także debiut Celii Rico Podróż do pokoju matki – zabawna, ciepła opowieści o dzieciach, które muszą opuścić rodzicielskie gniazdo, i rodzicach, którzy puste gniazdo muszą wypełnić nowym życiem. W filmie wystąpiły dwie hiszpańskie gwiazdy, Anna Castillo i Lola Dueñas. Film zadebiutował na festiwalu w San Sebastian, gdzie zdobył wyróżnienie dla debiutu reżyserskiego.

W programie nie zabraknie też filmów uznanych reżyserek – twórczyń, których dokonania znane są już festiwalowej publiczności. Po siedmiu latach nieobecności, do programu festiwalu powraca Elena Trapé, której Blog pokazywaliśmy podczas 12. edycji przeglądu. Jej najnowsze dzieło, Berlin, Barcelona, rozbiło bank na festiwalu w Maladze, zdobywając nagrody za najlepszy film, najlepszą reżyserię i dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej, Alexandry Jiménez. Film to celny portret pokolenia trzydziestolatków, opowieść o blaskach i cieniach przyjaźni.

Do programu festiwalu powracają także dwie reżyserki starszego pokolenia – Icíar Bollaín i Gracia Querejeta. Po pokazywanym na 11.TKH filmie Nawet deszcz, rozgrywającym się w Ameryce Południowej, Icíar Bollaín zabierze nas w podróż na gorącą Kubę, śladami wielkiego tancerza baletowego, Carlosa Acosty. Yuli to opowieść o życiu mistrza, od najmłodszych lat spędzonych na ulicach Havany, po światową karierę i występy w brytyjskim The Royal Ballet. W rolę dorosłego tancerza wcielił się sam Acosta. Z kolei Gracia Querejeta już po raz czwarty łączy siły ze swoją ulubioną hiszpańską gwiazdą, Maribel Verdú, tym razem w wydaniu komediowo-kryminalnym. Mokra robota była jednym z najchętniej oglądanych przez Hiszpanów filmów zeszłego roku i mamy nadzieję, że podobnie jak poprzednie filmy reżysersko-aktorskiego duetu – Siedem stołów bilardowych (9.TKH), 15 lat i jeden dzień (14.TKH), i Szczęśliwych 140 (16.TKH) stanie się także ulubieńcem widzów Tygodnia Kina Hiszpańskiego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s